Nie każdy powinien ją
przeczytać. Bo nie każdy
jest gotów zobaczyć prawdę.
Powieść, która zaczęła się od snów i doprowadziła do realnego miejsca w Peru.
To nie jest historia dla każdego.
Ale jeśli coś Cię tu przyciągnęło, to nie bez powodu
Nie powiedział nikomu
Bo jak wytłumaczyć coś, co zaczyna się dziać zanim jeszcze się wydarzy?
To był dopiero początek.
To zaprowadziło go dalej, niż planował.
Peru.
Miejsce, które znał… zanim tam dotarł.
Piramidy.
Struktury, które nie powinny istnieć.
Co jeśli sny pokazują coś, co istnieje naprawdę? A Ty nie śnisz — tylko sobie przypominasz.
Nie każdy ma odwagę przejść przez Bramę
Prawdziwe pytanie brzmi: czy jesteś gotowy dowiedzieć się, co znajduje się po drugiej stronie.
Zobacz, co mówią czytelnicy
O Autorze
Moja powieść powstała z potrzeby zrozumienia tego, co trudno wyjaśnić.
To historia o poszukiwaniu sensu,
o tym, co ukryte pod powierzchnią,
i o momentach, których nie da się zignorować.
Jeśli coś w Tobie reaguje na tę historię,
to znaczy, że nie trafiłeś tu przypadkiem.
Nie planowałem tej historii.
Pojawiła się nagle.
I od tego momentu już nie dało się jej zatrzymać.

Z perspektywy czasu
Dziś wiem, że tej książki mogło nie być. Powstała, bo coś zaczęło się układać. Zbyt dokładnie. Zbyt powtarzalnie. W pewnym momencie przestajesz to ignorować. I wtedy zaczyna się historia.